czy to jest plagiat?

pyt Q

Nigdy nie zdarzyło ci się coś takiego że coś zrobiłeś co gdzieś tam kiedyś widziałeś? Ale zorientowałeś się dopiero po jakimś czasie?
Wszystkie "pomysly" i "projekty" ludzi, sa w mniejszym lub wiekszym stopniu efektem przetwarzania czegos, co juz zostalo zrobione. Problem rozbija sie o doslownosc i forme. Tak jak w tym przypadku. Gdybym zobaczyl oblepione metkami cokolwiek innego, po prostu bym sie usmiechnal, przypominajac sobie ilustracje, ktora zrobilem. I wrecz logicznym jest, ze w tej reklamie po prostu powinien byc telefon -- w koncu to usluga dzialajaca przez telefon, w konkretnej sieci telefonicznej. Dlaczego wiec jest tez aparat fotograficzny? :)

odp A

I wrecz logicznym jest, ze w tej reklamie po prostu powinien byc telefon -- w koncu to usluga dzialajaca przez telefon, w konkretnej sieci telefonicznej. Dlaczego wiec jest tez aparat fotograficzny? :)
No nie koniecznie, wcale nie sądzę, że tam powinien być aparat telefoniczny. Reklama jest zapewne skierowana w większości do istniejących już abonentów sieci/posiadaczy kart - którzy są już w posiadaniu telefonów (aparatów telefonicznych) i w większości są z nich zadowoleni. Ogłoszenie to ma zachęcić obecnych użytkowników do skorzystania z Usługi, a nowych do ewentualnego przystapienia do Play (właśnie dlatego że świadczą taką "super"? usługę).
Powyższa usługa polega na świadczeniu dostępu do porównywarki cen - Nokaut.pl a tam jak wiadomo można porównać ceny przeróżnych towarów. Myślę że gdyby w niniejszym ogłoszeniu znalazł się komórkowy aparat telefoniczny to:
- Mogłoby być mylące
- Mogłoby grać na niekorzyść Playa - przecież oni sami sprzedają telefony komórkowe i mają swoje ceny co im z tego że ktoś kupi telefon w jakimś sklepie (za pomocą porównywarki) - w dodatku taniej niż u nich?
- Mogłoby nie zainteresować dotychczasowych abonentów play - myśleli by że to po prostu reklama aparatów w niskiej cenie a nie reklama usługi.
Fakt że aparaty cyfrowe to dość popularny sprzęt sprzedawany za pomocą sieci - być może jeden z częściej sprzedawanych i najbardziej chodliwych. Na pewno bardziej chodliwy niż odkurzacze czy pralki.

odp A

Myślę że gdyby w niniejszym ogłoszeniu znalazł się komórkowy aparat telefoniczny to: - Mogłoby być mylące []
Nie do konca mnie zrozumiales. Nie chodzilo mi o to, ze mialby tam byc telefon sugerujacy, ze mozna tanio kupic inny telefon, tylko ze usluga dotyczy korzystania z systemow porownywawczych -- wlasnie przez telefon. Zreszta mozna bylo zrobic cokolwiek, jak chociazby tutaj: web.playmobile.pl/pl/playnet/porownywarka/ Dalo sie bez uzywania aparatu fotograficznego? Dalo

odp A

No nie koniecznie, wcale nie sądzę, że tam powinien być aparat Reklama jest zapewne skierowana w większości do istniejących już abonentów sieci/posiadaczy kart - którzy są już w posiadaniu telefonów (aparatów telefonicznych) i w większości są z nich zadowoleni. Ogłoszenie to ma zachęcić obecnych użytkowników do skorzystania z Usługi, a nowych do ewentualnego przystapienia do Play (właśnie dlatego że świadczą taką "super"? usługę). - Mogłoby grać na niekorzyść Playa - przecież oni sami sprzedają telefony komórkowe i mają swoje ceny co im z tego że ktoś kupi telefon w jakimś sklepie (za pomocą porównywarki) - w dodatku taniej niż u nich? - Mogłoby nie zainteresować dotychczasowych abonentów play - myśleli by że to po prostu reklama aparatów w niskiej cenie a nie reklama usługi. Fakt że aparaty cyfrowe to dość popularny sprzęt sprzedawany za pomocą sieci - być może jeden z częściej sprzedawanych i najbardziej chodliwych. pewno bardziej chodliwy niż odkurzacze czy pralki.
Użytkownik "Gregbike"
telefoniczny. --------------------- Przecież to właśnie usługa telefoniczna daje możliwość porównania cen przecież te ceny uzyskuje użytkownik poprzez telefon one płyną z telefonu
Na ------------------------- Grzesiu, faktem jest, że teraz większość używa papieru toaletowego - i jest to fakt niezaprzeczalny. Faktem również jest, że kupujemy poprzez sieć artykuły, których jakość i zastosowanie znamy. Faktem jest, że i tu można wymieniać w nieskończoność, ale wszystkie droższe artykuły - np. aparat fotograficzny (za wyjątkiem TV Shop) jest sprzedawany po naocznym "obmacaniu" tego aparatu.
Faktem jest również sytuacja, że problem Marcina, to plagiat. Jakbyś to próbował tłumaczyć, to jest to plagiat niezaprzeczalny.
Pozdrawiam Darek

Dodaj odpowiedź

Tytuł:

Mail: (w celu weryfikacji posta)