tablet do szparowania

pyt Q

calkiem dobra alternatywa do pracy dla osoby ktora nie ma ambicji malarskich - jak tylko szparowanie itp to IMO rozsadny wybor - po co przeplacac skoro reszta funkcji przydaje sie w malowaniu
Witam Wlasnie duzo pracuje w wyjazdach i rozmiar dla mnie jest tez dosc wazny, Graphire jest dosc kompaktowy, bo intous A6 jest wielkosci podobnej na Graphire A5 (gabaryty). A uzywam przede wszystkim do szparowania, prostych malunkow w Illustratorze.
Pozdr. konrad

odp A

witam!
wszystkim dziekuje za rady - od wczoraj szaleje na Bamboo One - za jakis czas planuje przesiadke na Fun A5. Jestem zadowolona - faktycznie widac różnicę. Choc z drugiej strony, najczęsciej używam narzędzi Extract i Pen Tool, które nie mają mozliwości regulacji nacisku - więc nawet z tej opcji nie będę korzystać:) Powierzchnia robocza faktycznie wystarcza.
Na marginesie - polecam salon Cortland w katowickim Altusie - takiej obsługi nie widziałam nigdy. Pan z KSK, który własnie wrócił ze szkolenia dot. tabletów, poświęcił mi baaardzo dużo czasu i rozsądnie doradził. Mało tego - zainstalował Panitera, żebym mogła potestować tablet. Dla porównanie - obsługa w (tfu tfu) Komputroniku (do którego weszłam bo miałam po drodze) stwierdziła, że nie są wypożyczalnią sprzętu, i jesli chcę coś kupić to oni mogą ewentualnie wyciągnąć z pudełka i sprawdzić czy działa - do ręki przed zakupem nie dadzą. Nie mają oczywiście towaru do testowania. Gratuluje podejścia do klienta;)
pozdrawiam!
eve

odp A

stwierdziła, że nie są wypożyczalnią sprzętu, i jesli chcę coś kupić to oni mogą ewentualnie wyciągnąć z pudełka i sprawdzić czy działa - do ręki przed zakupem nie dadzą. Nie mają oczywiście towaru do testowania. Gratuluje podejścia do klienta;) Pani E pisze:
Nienawidze takich sklepow, a niestety jest ich wiele. Ostatnio robie wywiad srodowiskowy w kwestii pianin cyfrowych. Wszedlem do jednego z najwiekszych salonow muzycznych w Lodzi, usiadlem przed klawiatura, nie zdazylem skonczyc grac jednego preludium, a juz sprzedawca do mnie z morda, czy cos kupuje bo jak nie to mam wyjsc. :|

odp A

Nienawidze takich sklepow, a niestety jest ich wiele. Ostatnio robie wywiad srodowiskowy w kwestii pianin cyfrowych. Wszedlem do jednego z najwiekszych salonow muzycznych w Lodzi, usiadlem przed klawiatura, nie zdazylem skonczyc grac jednego preludium, a juz sprzedawca do mnie z morda, czy cos kupuje bo jak nie to mam wyjsc. :|

Może to złe preludium było? :-) tomekk

Dodaj odpowiedź

Tytuł:

Mail: (w celu weryfikacji posta)