Witam,
chciałem poprosić Was o fachową radę. Zaznaczam, że nie jestem specem od sprzętu, i w nazewnictwie, które stosuje mogą występować nieścisłości ;)
W najbliższym czasie mam zamiar zakupić nowy monitor i zastanawiam się nad optymalnym wyborem. Obecnie posiadam bańkę Samsung SyncMaster 997MB. Sprzęt choć IMHO całkiem przyzwoity, ma już swoje lata i nie zachwyca ostrością. Do tego na niższych niż x rozdzielczościach widoczne są prążki moiré. Możliwe, że serwis rozwiązałby problem, ale tak czy inaczej pora na drugi monitor. Monitor będę wykorzystywał przede wszystkim do: - kodowania (praca) - prac nad zdjęciami (hobbby) [mogę podać link do moich prac, jak trzeba ;)] Nie będę natomiast używał go do grania w FPSy czy tworzenia animacji (może raz na ruski rok). Gdyby smużenie mi przeszkadzało, zawsze mogę skorzystać z CRTka.
Do programowania nie potrzeba wyświetlacza o super osiągach. Jednak poprzeczkę ustala obróbka zdjęć. Oto co brałem pod uwagę przy poszukiwaniu kandydatów: 1) min rozdzielczość x, co implikuje min 20 cali 2) dobre odwzorowanie barw (najlepiej matryca IPS) i przejść tonalnych 3) równomierność podświetlania, próg czerni i bieli 4) pivot (do kodoawnia) 5) cena < , najlepiej dużo mniejsza
A oto kandydaci: a) NEC UXi TFT A-TW-IPS lub jak kto woli SA-SFT 20" [zł] b) NEC UXp S-PVA 20" [zł] c) NEC LCDNXBK S-IPS 20" [zł] (czy jest odmiana z pivotem?) d) NEC LCDWNX S-PVA 24" [zł]
Na liście znajdowały się też Eizo SWH, Samsung SyncMaster 21 214T i Benq FP241W 24 ale uznałem, że nie warto sobie nimi głowy zawracać. Słusznie?
Odwieczne pytanie -- co wybrać? Czy różnica między IPS a S-PVA jest tak duża, aby płacić za nią 400 zł (a vs b)? Czy zysk 4 cali i delikatne zejście z ceny w jakimś stopniu rekompensuje stratę na matrycy? A może powinienem zastanowić się jeszcze nad innymi modelami?
Gratulacje dla wszystkich, którzy przebrnęli przez moją wiadomość. Proszę o podzielenie się swoimi opiniami i doświadczeniem.
Pozdrawiam!
Monitor półprofesjonalny dla grafika foto
pyt
Q